Michał Dąbrowski
Marcin Jaworek
Szwajcarski rynek pracy
Rynek pracy w Szwajcarii jest często pomijany przy opracowywaniu różnego rodzaju raportów oraz porównań. Przyczyną tego stanu rzeczy jest fakt, iż kraj ten nie jest członkiem Unii Europejskiej. Dopiero od niedawna Szwajcaria jest również członkiem Organizacji Narodów Zjednoczonych. Z całą pewnością kraj ten należy do tej kategorii państw, których rozwiązania dotyczące rynku pracy stanowią swoisty przypadek sukcesu.
Godny uwagi jest fakt, iż w roku 2001 liczba bezrobotnych zarejestrowanych w Szwajcarii wynosiła jedynie 67 tysięcy osób, a stopa bezrobocia osiągnęła poziom poniżej 2,0% Pomimo koniunkturalnego osłabienia w późniejszym okresie stopa nie przekroczyła 2,0% Dla porównania w Unii Europejskiej przeciętna stopa bezrobocia na początku 2002 r. wyniosła 7,7%, a u naszych zachodnich sąsiadów wg Eurostatu ukształtowała się na poziomie 8,1%.
Bezrobocie od roku 1985 do początku 1990 r. pozostawało na podobnym poziomie około 1,0% i tylko w niewielkim stopniu dotyczyło Szwajcarii. Problem począł narastać w pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych. W przeciągu paru lat bezrobocie osiągnęło poziom 5,0% Dopiero od roku 1997 stopa z 5,2% (liczba zarejestrowanych bezrobotnych wyniosła 188 tys. osób) spadła do 3,9% w roku następnym (139 tys. osób) oraz 2,7% w roku 1999 (98 tys. osób). W Szwajcarii widoczne są różnice regionalne i grupowe. Tak np.: wszystkie włoskie i francusko języczne kantony mają dwa razy wyższą stopę bezrobocia.
Udział długotrwale bezrobotnych (rok i dłużej) w ogólnej liczbie zarejestrowanych bezrobotnych pomimo starań w roku 2000 wynosił ponad 20% W roku 1998 liczba długotrwale bezrobotnych wynosiła 45,4 tysiąca osób (32,5%). W roku 2001 zarejestrowanych było 10,5 tysiąca osób w tej kategorii (15,7%). Szacuje się, iż w roku 2002 liczba długotrwale bezrobotnych wyniesie 10,6 tysiąca osób (11,5%).
Statystycznie przeciętny okres trwania bezrobocia wynosił w Szwajcarii w roku 1999 – 225,5 dni kalendarzowych, w roku 2000 – 180,7 dni a w 2001 – 149,8 dni. Na rok 2002 prognozuje się, iż przeciętny okres będzie wynosił 133,4 dni.
Również od roku 1998 w Szwajcarii zaobserwować można malejącą liczbę wstrzymywania wypłat zasiłków. Przeciętne miesięczne wstrzymywanie zasiłków wynosiło w omawianym okresie 3517, 1999 r. – 2844, 2000 r. – 1427 a w roku 2001 – 1102 zasiłki.
Stopa bezrobocia w Szwajcarii, Niemczech i Unii Europiejskiej - 1985 bis 2003* w procentach

Źródło: IAB Kurzbericht 9/10.5.2002
Liczba osób zatrudnionych od połowy lat osiemdziesiątych poprzez dziewięćdziesiąte stale wzrastała i tylko raz nastąpił niewielki spadek. W roku 2000 liczba osób czynnych zawodowo była wyższa niż w roku 1990. Niejednokrotnie sądziło się, że Szwajcaria swoje problemy z rynkiem pracy rozwiązuje poprzez zatrudnianie cudzoziemców. Tezę tą potwierdzałby fakt, iż w kraju tym 20,0% zatrudnionych w gospodarce stanowią cudzoziemcy. Państwo to posiada jeden z najwyższych udziałów cudzoziemców biorących aktywny udział w życiu gospodarczym spośród państw uprzemysłowionych Europy Zachodniej. Jak wskazuje poniższy wykres największy wzrost liczby zatrudnionych obcokrajowców nastąpił w latach 1985 – 1993, po czym nastąpiły niewielkie spadki. Wahania te z pewnością charakteryzowały się mniejszym natężeniem i dotyczyły głównie pracowników przygranicznych i sezonowych. Należy podkreślić, iż duża część cudzoziemskich pracobiorców uzyskała prawo do pobytu i będąc bezrobotna może pozostać w Szwajcarii i korzystać ze wszystkich przysługujących im świadczeń. Fakt ten potwierdza wyższe niż przeciętne bezrobocie wśród cudzoziemców.
Czynni zawodowo w Szwajcarii - 1980 do 2000. Wartość indeksu (1980 = 1000)

W Szwajcarii na szczególną uwagę zasługuje struktura zatrudnienia. Pod względem osób zatrudnionych w niepełnym wymiarze czasu pracy kraj ten wśród państw grupy OECD znajduje się na trzeciej pozycji po Holandii i Australii. Z pewnością większość zatrudnionych z tego grona chętnie pracowała by więcej choćby ze względu na wyższe niż w Europie Zachodniej zarobki. Kolejną niespodziankę stanowi wysoka liczba osób, która prowadzi samodzielną działalność gospodarczą. Udział tej kategorii stanowi ponad 18,0% czynnych zawodowo. Za granicą przeciętnie wynosi on 11,0% Szwajcaria posiadająca 80,0% czynnych zawodowo osób znajduje się na czele krajów grupy OECD, przypomnijmy, w której przeciętne zatrudnienie wynosi 66,0% czynnych zawodowo. Szczególny przypadek wśród osób pracujących stanowi kategoria wiekowa 55-64 lata. 70,0% osób z tej grupy pracuje, podczas gdy w krajach OECD tylko 39,0% Dla tej subpopulacji praca stanowi konieczność albo przyjemność. Z informacji tej wynika jednoznacznie, że przedwczesne przejście na emeryturę nie jest atrakcyjne. Szczególnie dla tej kategorii wiekowej istnieje dużo form zatrudnienia, głównie w niepełnym wymiarze czasu pracy. Innym wytłumaczeniem wysokiego zatrudnienia jest to, że grono osób prowadzących samodzielną działalność gospodarczą pracuje o wiele dłużej niż inne osoby.
Na początku lat dziewięćdziesiątych osoby mające 50 lat lub więcej stanowiły 19,7% ogółu zarejestrowanych bezrobotnych (3579 osób), w roku 1995 – 21,6% (21299 osób). Tendencja ta zdaniem autorów utrzyma się z całą pewnością w latach następnych i będzie również oscylowała wokół 20%
W roku 1990 54,2% zarejestrowanych osób stanowili mężczyźni. Ich przewaga nad kobietami w statystyce osób bezrobotnych utrzymywała się do początku 2000 r. W podziale na regiony na początku lat dziewięćdziesiątych prym wiodła Zachodnia Szwajcaria wraz z Tessinem 53,9%, natomiast w 1999 r. liderem była już Niemiecka Szwajcaria z 58,4% bezrobociem1.
Zarejestrowani bezrobotni wg gałęzi gospodarki (dane średnioroczne)

Wśród krajów grupy OECD Szwajcaria posiadała najniższy wzrost gospodarczy. W pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych stał on w miejscu a ruszył dopiero w drugiej połowie, wciąż jednak pozostając poniżej średniej w OECD. Tylko niewiele krajów ma niższą (Czechy, Japonia) lub równą stopę (Włochy, Niemcy). Pomimo tak niskiego wzrostu gospodarczego kraj ten jest jednym z najbogatszych państw świata. Na uwagę zasługuje fakt, iż przy tak niskim wzroście gospodarczym zdumiewa wysoka liczba czynnych zawodowo osób oraz wciąż rosnące zatrudnienie. Należy zaznaczyć, iż wskaźnik wzrostu gospodarczego leży bliżej wskaźnika zatrudnienia niż w Niemczech. Wniosek może być tylko jeden: zatrudnienie silnie reaguje na wzrost gospodarczy, a rynek pracy jest bardzo elastyczny. W Szwajcarii już mały wzrost gospodarczy pociąga za sobą wzrost zatrudnienia. Okazuje się, iż w kraju rozpowszechniona została praca czasowa. W ciągu ostatnich 10 lat z niespełna 2,0% wzrosła do 24,0% (2000 r.). Przeciętny tygodniowy czas pracy zatrudnionego w pełnym wymiarze wynosi w Szwajcarii od lat 42 godziny. W krajach Unii Europejskiej wyższy jest jedynie w Wielkiej Brytanii.
Jedną z głównych przyczyn wzrostu zatrudnienia wydaje się być również rosnący parytet wynagrodzeń, pomimo faktu małego zróżnicowania płac. Według wyliczeń OECD z upływem lat niewiele się one zmieniły. Realne wynagrodzenia rosły na początku lat dziewięćdziesiątych w nieznacznym stopniu a w drugiej połowie omawianego okresu pozostały na stabilnym poziomie.
Wpływ na wzrost gospodarczy powiązany ze wzrostem zatrudnienia miała z pewnością polityka rynku pracy. W okresie zmian politycznych w Europie Środkowo-Wschodniej zapoczątkowanych wiosną 1989 r obradami okrągłego stołu Szwajcaria pozostawała w stanie głębokiego letargu. W kraju tym a także w szeregu innych państw rosnący problem bezrobocia pojawił się już w momencie stabilizacji przemian ustrojowych zapoczątkowanych w Polsce. Szwajcarzy nie byli odpowiednio do niego przygotowani. Na początku lat dziewięćdziesiątych bezrobocie szybko osiągnęło poziom 5,0%2. Publiczne służby, nie odgrywały większej roli, gdyż to właśnie prywatni pośrednicy opanowali rynek nie mogły poradzić sobie z narastającym problemem bezrobocia. Około 3 tysięcy urzędników zajmowało się w głównej mierze zarządzaniem (wypłatą kantonalnych wynagrodzeń jak również cotygodniową kontrolą). W celu przeciwdziałania bezrobociu i zahamowania narastającej fali Szwajcaria przystąpiła do radykalnych reform:
wprowadzono sieć regionalnych centrów pośrednictwa pracy, które objęły obszar całego kraju (RAV),
zainicjowano szereg aktywnych środków polityki rynku pracy,
oraz wprowadzono jednolity krajowy system świadczeń dla 40 prywatnych i publicznych kas dla bezrobotnych.
Do roku 1998 w Szwajcarii powstało około 150 regionalnych centrów pośrednictwa (RAV), które finansowane były w dużym stopniu z ubezpieczenia od bezrobocia. Centralną instytucją, która kieruje RAV jest sekretariat państwa do spraw gospodarki (SECO), natomiast odpowiedzialność spoczywa na kantonach. Do głównych celów RAV należą:
doradztwo dla poszukujących pracy,
kontrola i wyjaśnienia w sprawie uprawnienia do świadczeń,
przydział wolnych miejsc pracy,
kontrola uprawnień do pośrednictwa,
- wybór i przydział środków rynku pracy,
poszukiwanie nowych miejsc pracy,
wymierzanie kar.
W razie zapotrzebowania w struktury mogą być również włączani prywatni pośrednicy. Personel RAV składa się z około 3 tysięcy współpracowników z czego dwie trzecie stanowią pośrednicy (przypomnijmy, że w polskich urzędach pracy pośrednicy stanowią poniżej jednej dziesiątej zatrudnionych, a w niemieckich poniżej jednej piątej)3 , którzy zajmują się głównie doradztwem oraz pomocą przy poszukiwaniu pracy. Warto zaznaczyć, że już po zarejestrowaniu się bezrobotnego rozpoczyna się intensywne doradztwo.
Reforma rynku pracy w tym działania RAV były na bieżąco oceniane przez zewnętrznych ekspertów. Zastosowano cztery wskaźniki przy jego ocenie:
1. Przeciętny dzienny zasiłek dla bezrobotnych wszystkich zgłoszonych w ciągu jednego roku uprawnionych do świadczeń. Tym indykatorem jest mierzona prędkość ponownego włączania do bezrobocia (skuteczność: 50%).
2. Ilość przejść z odbierających świadczenia w długotrwale poszukujących pracy (dłużej niż 1 rok) w stosunku do ogółem wszystkich uprawnionych do świadczeń w okresie 1 roku. Ten wskaźnik powinien oceniać skuteczność unikania długotrwałego bezrobocia (skuteczność: 20%)
3. Ilość tzw. wstrzymań wypłat świadczeń (koniec okresu wypłacania świadczeń podczas bezrobocia) w relacji do ogólnej liczby uprawnionych do świadczeń. Ten wskaźnik liczy skuteczność RAV w odniesieniu do unikania wstrzymania świadczeń (skuteczność: 20%).
4. Ilość ponownych rejestracji uprawnionych do świadczeń w stosunku do liczby ogółem uprawnionych do świadczeń. Ten wskaźnik mierzy skuteczność RAV na trwałość ponownego włączania (skuteczność: 10%)
Na podstawie 4 wskaźników i po uwzględnieniu zróżnicowań są liczone roczne kantonalne wskaźniki skuteczności.
Po dokonaniu oceny pracy RAV kantonom zwracane są pełne koszty działalności, a te które wypadły najlepiej otrzymują bonus w postaci dodatkowego zwrotu 3,0% kosztów własnych.
Kolejnym czynnikiem mającym wpływ na sytuację na rynku pracy była częściowa prywatyzacja systemu ubezpieczenia dla bezrobotnych. W obliczu dużego wzrostu bezrobocia omawiane ubezpieczenie rekompensowało straty finansowe a zarazem było i jest jednocześnie ważnym elementem solidarności pomiędzy bezrobotnymi a czynnymi zawodowo. Ważnym elementem ubezpieczenia są solidne podstawy finansowe. Niestety szwajcarskie ALV jest de facto bankrutem4.
Na szczególną uwagę zasługuje pomysł zastosowanego w Szwajcarii tzw. „Zwischenverdienst”. Można go z pewnością przenieść na polski grunt. Jej istota sprowadza się do faktu dopłaty do pensji dla osoby, która przestała być bezrobotną i podjęła pracę ale jej pensja jest niższa niż zasiłek. Wówczas ubezpieczenie od bezrobocia pokrywa 70,0% do 80,0% różnicy pomiędzy obecną i wcześniejszą pensją. Oczywiście system ten posiada również szereg ograniczeń. Przykładowo okres pobierania tego świadczenia uzależniony jest od wieku i obowiązku alimentacyjnego wobec dzieci i wynosi od 12 do 24 miesięcy. Samo ubezpieczenie posiada wiele cech pozytywnych dla obu stron gdyż płaci niższe świadczenie a bezrobotni otrzymują możliwość pozostania w kontakcie ze światem zawodowym oraz perspektywę dalszego podnoszenia swoich umiejętności i okazję do poruszania się na rynku pracy. Osoba zatrudniona w tym systemie płaci składki co nie byłoby możliwe w wypadku udziału w programach rynku pracy.
Reforma rynku pracy spowodowała również czasowe ograniczenie, do 150 dni roboczych pasywnego pobierania zasiłku. Dla starszych bezrobotnych okres pobierania świadczenia wydłużono do 400 dni roboczych. Ogółem pobieranie zasiłku może trwać do 520 dni. Aby być uprawnionym do pobierania omawianego świadczenia bezrobotny przed zarejestrowaniem się musi wykazać się zatrudnieniem przez minimum 6 miesięcy w przeciągu ostatnich dwóch lat. W przepisach przewidziano również dla młodych osób, którzy ukończyli szkołę 5 i 120 dniowy specjalny okres oczekiwania na zasiłek. Przyjęto zasadę, iż w trakcie bycia na zasiłku osoba ta musi potwierdzić, iż stara się zmienić ten stan rzeczy poszukując pracy. Do tego celu stworzono formularz na którym bezrobotny musi uzyskać od pracodawcy pieczątkę i podpis potwierdzający chęć podjęcia i poszukiwania pracy. W tym celu bezrobotny musi złożyć minimum 10 takich formularzy miesięcznie. Udział w aktywnych formach w programach specjalnych nie zwalnia bezrobotnego od poszukiwania pracy. W razie potrzeby gdy osoba bezrobotna, poszukująca pracy natrafi na ofertę zatrudnienia powinna przerwać program. Dotyczy to programów takich jak praca w programie zatrudnienia. Podczas tego typu zajęć osoba poszukująca zatrudnienia ma prawo do zasiłku (dwa lata) oraz obowiązek podjęcia zatrudnienia. Bezrobotny jest obowiązany przyjąć ofertę, kiedy proponowane w niej wynagrodzenie wynosi 70,0% względnie 80,0% ostatniej płacy (wg obowiązku alimentacyjnego członka rodziny). Samo uczestnictwo w programach rynku pracy nie stanowi prawa do nowych uprawnień z tytułu bezrobocia. Działania te mają na celu wyraźny nacisk na bezrobotnego aby przyjął nowe miejsce pracy.
W przyjętych rozwiązaniach mających na celu zmniejszenie liczby osób bezrobotnych wprowadzono również aktywne środki przeciwdziałaniu bezrobociu. Jeśli osoba posiadająca status bezrobotnego podczas lub na koniec pasywnego okresu pobierania zasiłku (tj. najpóźniej po 7 miesiącach) nie znajdzie żadnego miejsca pracy zobligowana jest do udziału w programach rynku pracy. Odmowa może pozbawić ją prawa do dalszego pobierania zasiłku, który mogłaby otrzymywać jak już wcześniej zaznaczyłem do dwóch lat. Należy podkreślić, iż bezrobotny nie nabywa przez to żadnych dodatkowych uprawnień.
W celu realizacji programów postanowiono utworzyć dodatkowe miejsca szkoleń i miejsca pracy w ilości 25 tysięcy. Jeśli sytuacja na rynku pracy ulegnie znacznej poprawie przewidziano również redukcję tych miejsc do około 15 tysięcy. Sam podział miejsc został przez Szwajcarów dokonany w oparciu o dwa kryteria:
stopę bezrobocia,
liczbę mieszkańców.
Środki na zwalczanie bezrobocia pogrupować można następująco:
1) Środki, programy dalszego kształcenia, doszkalania. Mowa tu przede wszystkim o środkach podnoszących kwalifikacje. Omawiane środki mogą być również wydatkowane na cele według zapotrzebowania w danym rejonie.
2) Dopłata do kosztów robocizny, mająca za zadanie wyrównanie szans osób starszych, bezrobotnych, którzy z powodu wieku lub braku odpowiednich kwalifikacji mają problem ze znalezieniem pracy. Dopłata ta zostaje przeznaczona na okres 6 miesięcy i wynosi maksymalnie do 60,0%. Jest ona również stopniowana degresywnie.
3) Programy czasowego zatrudnienia, adresowane do bezrobotnych poprzez publiczne i prywatne instytucje. Twórcy inicjatywy zatrudnieniowej mogą zagospodarować na ten cel własne środki, przy czym nie wolno im robić konkurencji sektorowi prywatnemu w gospodarce. Godny uwagi jest fakt, iż przy tego typu uczestnictwie bezrobotni są zobowiązani do ciągłego poszukiwania pracy. Powinni na nie otrzymywać np.: pół dnia w tygodniu.
Pierwsze wyniki reformy pokazują, że główna zasada aktywizacji odgrywająca pierwszoplanową rolę nie zawiodła czego wyrazem jest wspomniany: dowód poszukiwania pracy, „zwischenverdienst” czy również powiązanie dalszego wypłacania zasiłku z uczestnictwem w programach rynku pracy. Okazało się, iż wyniki w pozostałych przypadkach stosowanych aktywnych środków są często rozbieżne od przyjętych założeń. Przykładem takim jest subwencjonowanie czasowego zatrudnienia, które przynosi rezultaty tylko w momencie gdy ukierunkowane jest do określonej kategorii bezrobotnych i oferuje możliwości podnoszenia dalszych kwalifikacji. Przy kształceniu oraz doszkalaniu pozytywne wyniki zależą z grubsza od: rodzaju programu, czasu trwania oraz uczestników. Dlatego tak ważny wydaje się dobór: czasu, osób do właściwego programu.
Wprowadzona reforma rynku pracy zaczęła z czasem spełniać swoją rolę przeciwdziałania wzrostowi bezrobocia. Uwagę przykuwa zdumiewający fakt naturalnego dostosowania się szwajcarskiego rynku pracy do zmian zachodzących w gospodarce. Prawdopodobnie wpływ na to posiadają inne wymienione wcześniej czynniki. Jednym z nich z pewnością jest cudzoziemska siła robocza5. Zjawisko napływu obcej siły roboczej znane jest również i u nas. Różnica pomiędzy Polską a Szwajcarią jest jednak bardzo wyraźna. Większość przybywających do Szwajcarii obcokrajowców stara się uzyskać pozwolenie o pracę, choćby tylko okresowe. Sam charakter państwa ukazuje międzynarodową mieszankę ludności. Otwarty rynek pracy dla wysoko wykwalifikowanych pracowników zajmujących głównie stanowiska kierownicze stanowi oczywistą zaletę. Innym z czynników mających wpływ na sytuacje na rynku pracy jest liczba czynnych zawodowo kobiet. Ich czas pracy uzależniony jest głównie od koniunktury. Przedsiębiorstwa są w dużym stopniu samodzielne w zakresie ustalania wynagrodzeń. Okazuje się, iż w miarę możliwości każdorazowo dla swojego zakładu pensje ustala się w porozumieniu z własną załogą. Decentralizacja sposobu ustalania wynagrodzeń wpływa korzystnie na koszty osobowe w tym przede wszystkim na krótkoterminowe. Należy jednak zaznaczyć, iż Szwajcaria posiada w swym ustawodawstwie pojęcie pensji minimalnej. Jest ona jednak bardzo niska i w rzeczywistości nie odgrywa żadnej istotnej roli. Kolejną zaletą zdecentralizowanego systemu ustalania pensji jest fakt, że konflikty pracy są najpierw załatwiane na „własnym podwórku”. Gdy się to nie udaje spór przenosi się do wielostopniowego zewnętrznego postępowania, najpierw przed związkami lub zrzeszeniem organizacji a następnie przed komisją rozjemczą, aż w końcu przed sądem arbitrażowym.
W Szwajcarii termin wypowiedzenia umowy o pracę obejmuje maksimum 3 miesiące. Przedsiębiorstwa nie potrzebują w tym zakresie żadnych dalszych uzasadnień przy zwalnianiu pracownika. Z reguły odstraszają żmudne i długie procesy w sądach pracy oraz wysokie odszkodowania, dlatego w rankingu państw OECD (ochrony przed zwolnieniami) Szwajcaria zaliczana jest do krajów najbardziej liberalnych.
Szwajcarzy ograniczyli również koszty wokół płacowe. Koszty ubezpieczenia płacone są na niskim poziomie a ekwiwalent wynagrodzenia może być wypłacany przez relatywnie krótki czas6. Ubezpieczenie od bezrobocia kształtuje się na poziomie maksymalnie 3,0% wynagrodzenia brutto. 1,5% płaci pracownik a drugie tyle pracodawca.
Zreformowano również system emerytalny, który przez obligatoryjne składki gwarantuje tylko minimalne świadczenia7. Dodatkowe świadczenia na ten cel pochodzą z systemu na w pół prywatnego (np.: przy wsparciu państwa) lub całkiem prywatnego. Również w ubezpieczeniu chorobowym widoczny jest silniejszy udział sektora prywatnego.
Podsumowując temat można stwierdzić z całą pewnością, iż korzystna sytuacja na rynku pracy uzależniona jest w Szwajcarii od wielu wymienionych wcześniej czynników. Z pewnością wielką zaletą było wprowadzenie reformy rynku pracy. Dziś Szwajcaria charakteryzuje się najwyższą liczbą zatrudnionych spośród wszystkich krajów OECD, trzecim miejscem pod względem zatrudnienia w niepełnym wymiarze czasu, najwyższym udziałem zatrudnionych cudzoziemców (z wyjątkiem Luksemburga) oraz jednym z najdłuższych czasów pracy w Europie Zachodniej – 42 godziny co jest rekompensowane wysoką sumą zarobków. Wciąż krytycznie ocenia się ciągle niski wzrost gospodarczy ale zarazem chwali się zaskakującą zdolność do reagowania na potrzeby rynku. Ustalanie pensji na poziomie przedsiębiorstw (brak układów zbiorowych) w tym duży margines swobody w korygowaniu kosztów osobowych jest swoistą zaletą. Wspomniana ochrona przed zwolnieniem wynosi maksymalnie 3 miesiące a kosztowne odszkodowania i procesy w sądzie odstraszają z reguły przed tą drogą. Zresztą spory z pracodawcą nie są rozwiązywane za pomocą strajków lecz na ogół wewnątrz zakładów. Szwajcaria budzi również nasze zainteresowanie pod względem zarządzania rynkiem pracy z uwagi na fakt, iż wprowadzono tam całkiem nowe zasady. Pośrednictwo zreformowano według zaleceń OECD, która za najważniejszy uznała postulat aktywizacji i zdolności do zatrudnienia. Pomimo zdecentralizowanego charakteru państwa wprowadzone zostały w obrębie całego kraju jednolite regulacje. Wpływ na to z pewnością miały pozytywne oceny przemian oraz otwarta polityka informacyjna, która przekonała kantony do udziału w reformie.
Ze względu na szeroka ofertę aktywizacyjną dla poszukujących pracy oraz ciekawe rozwiązane z zakresu rynku pracy Szwajcaria z całą pewnością jest dobrym wzorem do naśladownictwa8.
1 Statystyka rynku pracy, SECO, serwis internetowy www.seco-admin.ch
2 Uważa się, że wysokie bezrobocie wynikało w dużej mierze z łatwego dostępu do świadczeń dla osób bezrobotnych, Peter Hasler Dyrektor Szwajcarskiego związku pracodawców Eine Arbeitslosenversicherung fur jedes Wetter, Neue Zurcher Zeitung, 23.10.2002
3 Według danych Krajowego Urzędu Pracy z roku 2001 pośrednicy w urzędach pracy stanowili 9,0% zatrudnionych, natomiast doradcy zawodowi 3,0% zatrudnionych. Zob. szerzej: Instytucjonalna Obsługa Rynku Pracy 2001, Krajowy Urząd Pracy oraz Elisabeth Niejahr, Christian Tenbrock Federalny Urząd Pracy dla wszystkich, Arbeitsamt fur alles, Die Zeit nr 28/2002
4 Peter Hasler Dyrektor Szwajcarskiego związku pracodawców Eine Arbeitslosenversicherung fur jedes Wetter, Neue Zurcher Zeitung, 23.10.2002
5 S. 8 Tendencen auf dem Arbeitsmarkt, Juni 2002, Staatssekretariat fur Wirtschaft, Wirtschaftliche Grundlagen (Seco)
6 Pomimo relatywnie niskich kosztów ubezpieczenia od bezrobocia sytuacja systemu jest zła i jedną z propozycji jest obniżenie kosztów na maksymalnie 2% wynagrodzenia oraz uniezależnienie go od wahnięć koninktury, „Revision des Arbeitslosenversicherungsgesetzes AVIG – angemessen, sinnvoll und notwendig”, referat Jean-Luc Nordmann, dyrektor pracy SECO
7 Reforma systemu ubezpieczeń od bezrobocia była konieczna, ponieważ recesja z lat 90 – tych wpędziła system w ogromny deficyt finansowy, który w 1998 r. sięgał 8,8 miliarda franków szwajcarskich (2,3 miliardów w 2001 r.). Peter Hasler Dyrektor Szwajcarskiego związku pracodawców, „Ubezpieczenie od bezrobocia na każdą pogodę” – „Eine Arbeitslosenversicherung fur jedes Wetter”, Neue Zurcher Zeitung, 23.10.2002
8 Tekst powstał na podstawie artykułu Heinza Wernera Rynek pracy w Szwajcarii – mało znany przykład sukcesu, „Arbeitsmarkt Schweiz-ein noch wenig beachtetes Erfolgsmodell”, który ukazał się w biuletynie IAB Kurzbericht 9/10.5.2002 Zamieszczone w tekście dane są danymi średniorocznymi.